Dobra Myśl

O piękna historyja…

Historia „Dobrej Myśli” jest długa i zawiła… Jesienią 2005 roku umówiłem się na spotkanie z ludźmi, którzy deklarowali chęć grania standardów jazzowych. Nic z tego wyszło, ale natknąłem się wtedy na basistę, który później… Ano właśnie. Minęło półtora roku i w gąszczu ogłoszeń w znanym serwisie z ogłoszeniami pojawiło się kolejne znajomym językiem pisane, lecz już dotyczące działalności „komercyjnej”. To kolega basista szukał chętnych do współpracy. Postanowiłem odpowiedzieć „incognito” – odpadłem w przedbiegach. ;)

Po tak wspaniałym początku mogło być już tylko lepiej. Przy drugim podejściu zostałem przyjęty w szeregi zespołu, a ten zaczął pracować pełną parą. Na początek zajęliśmy się repertuarem z niedoszłego „projektu” jazzowego. Po jakimś czasie padło jednak zdanie, które paść musiało:
– Panowie, jesteśmy świetną kapelą, mamy świetny repertuar… ale na stypę!

A może było zupełnie inaczej… ;)

Dobra Myśl w Jaworznie

Dobra Myśl podczas próby w sali teatralnej MCKiS w Jaworznie – obecnie Teatr Sztuk (2008)

Działalność

Pierwotnie zespół rozwijał się na dwa fronty. Z jednej strony grywaliśmy wspomniane standardy jazzowe z przeznaczeniem na kameralne występy ogólnie pojętych knajpkach, z drugiej opracowywaliśmy utwory z myślą o działalności czysto komercyjnej. Taki podział wynikał z naszych zainteresowań muzycznych oraz składu instrumentalnego, który w naturalny sposób narzucał chęć stworzenia czegoś więcej niż „zespół na wesele”.

Z czasem skład personalny zespołu ewoluował i choć instrumentarium pozostało to samo, grupa siłą rzeczy zmieniła swój muzyczny charakter. Skoncentrowaliśmy się na obsłudze muzycznej imprez okolicznościowych, zachowaliśmy jednak nasze charakterystyczne brzmienie, oparte głównie o akordeon guzikowy i gitarę elektryczną o nieco jazzowym brzmieniu.

Repertuar

Pomimo braku w zespole „parapeta-samograja” czy innego elektronicznego „klawikordu” prezentujemy dość szeroki repertuar. Znajdują się w nim zarówno szlagiery lat 60 ubiegłego wieku, czyli rock ‚n’ roll bądź swojsko brzmiący big bit, rock, pop, disco ale też i elementy folku czy biesiady. Warto zaznaczyć, że choć wyznajemy, iż „nasz klient – nasz per pan” – jak rzekł jeden z bohaterów pewnego znanego filmu – i staramy się zawsze mieć w zanadrzu kilka utworów z każdego popularnego gatunku, to z disco-polo nam trochę nie po drodze. Nie jest to typ muzyki, na którym opieramy nasze usługi, choć zawsze możemy kilka utworów zagrać w aranżacji dostosowanej do posiadanego instrumentarium.

Dobra Myśl w fotobudce

Dobra Myśl z przymrużeniem oka… (2015).